Nadwrażliwość na pokarm to każdy niepożądany objaw występujący podczas lub po spożyciu określonego pokarmu. Podstawowy podział obejmuje dwa typy nadwrażliwości: niealergiczną nadwrażliwość na pokarm oraz alergię pokarmową. Alergia pokarmowa to niepożądana, powtarzalna i odtwarzalna reakcja, powstała w wyniku specyficznej odpornościowej odpowiedzi ustroju na spożyty pokarm. Odpowiedź ta może być IgE-zależna, IgE-niezależna lub mieszana (IgE-zależna i IgE-niezależna). Najczęściej alergie pokarmowe rozpoznawane są u niemowląt i małych dzieci (częstość występowania szacuje się na ok. 6–8% populacji dziecięcej). Najczęściej uczulające pokarmy to tzw. wielka ósemka alergenów pokarmowych tj. mleko krowie, jajo kurze, soja, pszenica, orzechy arachidowe, inne orzechy oraz ryby i skorupiaki. W 1. częstość występowania alergii na białka mleka krowiego (ABMK) jest zdecydowanie największa. Odsetek niemowląt karmionych piersią z ABMK ocenia się na 0,5%, a niemowląt karmionych sztucznie na 1,9–3,2%. Alergię na białka mleka krowiego można podejrzewać u dziecka z objawami o charakterze natychmiastowym (wymioty, pokrzywka, obrzęk naczynioruchowy, świszczący oddech, nieżyt nosa, suchy kaszel) lub opóźnionym (atopowe zapalenie skóry o średnim nasileniu, biegunka, krew w stolcach, niedokrwistość sideropeniczna, choroba refluksowa przełyku, zaparcie i wyjątkowo kolka niemowlęca). Inne przyczyny można rozważać w przypadku braku efektów terapii (dieta całkowicie pozbawiona białek mleka krowiego). Rozpoznanie stawia się głównie w oparciu o wywiad i jemu przypada zasadnicza rola diagnostyczna. Pomocne mogą się okazać testy skórne, stężenie specyficznych przeciwciał w klasie IgE, testy płatkowe oraz test karencji i prowokacji. Leczeniem pierwszego wyboru u dzieci z ABMK są hydrolizaty białka mleka krowiego o znacznym stopniu hydrolizy, a w szczególnych okolicznościach mieszanki elementarne. Ciekawym aspektem leczenia ABMK jest wpływ takiej terapii na tzw. marsz alergiczny. Wydaje się, że zastosowanie kazeinowego eHF z LGG zmniejsza ryzyko takiego marszu, choć zapewne wymaga to dalszych obserwacji. Nadwrażliwość na pokarm to każdy niepożądany objaw występujący podczas spożycia określonego pokarmu lub po nim. U jej podłoża mogą leżeć różne mechanizmy patogenetyczne. Podstawowy podział obejmuje dwa typy nadwrażliwości: niealergiczna nadwrażliwość na pokarm oraz alergia pokarmowa. Niealergiczne nadwrażliwości na pokarm podzielić można na: metaboliczne (np. nietolerancja laktozy, fruktozy, galaktozemia), farmakologiczne (np. histamina, tyramina), toksyczne (toksyny produkowane w żywności przez bakterie) oraz inne, niezdefiniowane (np. reakcja na substancje dodatkowe w żywności, takie jak siarczyny, benzoesan sodowy itp.). U niemowląt i młodszych dzieci dosyć częstą niealergiczną nadwrażliwością na pokarm jest wtórna nietolerancja laktozy występująca np. jako następstwo zakażenia przewodu pokarmowego, celiakii, alergii pokarmowej. Nietolerancja laktozy jest bardzo często mylona z IgE-niezależną alergią na białka mleka krowiego, ze względu na podobną manifestację kliniczną, tj. nadmierne ilości gazów w jelicie, wzdęcia, bóle brzucha, biegunkę osmotyczną, tryskające stolce. Rozpoznanie nietolerancji laktozy w 1. obejmuje próbę eliminacji laktozy z diety i następnie prowokacji pokarmowej, która umożliwia potwierdzenie związku pomiędzy jej spożyciem a występowaniem objawów klinicznych. Po zastosowaniu diety bezlaktozowej objawy powinny ustąpić najpóźniej po 2 tygodniach jej stosowania i powrócić po ponownym wprowadzeniu laktozy. Alergia pokarmowa to niepożądana, powtarzalna i odtwarzalna reakcja, powstała w wyniku specyficznej odpornościowej odpowiedzi ustroju na spożyty pokarm. Odpowiedź ta może być IgE-zależna (udział przeciwciał klasy IgE), IgE-niezależna (udział innych mechanizmów odpornościowych najczęściej typu IV, rzadziej typu II i III według Gella i Coombsa) lub mieszana (IgE-zależna i IgE-niezależna). W ciągu ostatnich kilkunastu lat częstość występowania alergii pokarmowych na świecie, i również w Polsce, znacznie wzrosła, dlatego stały się one istotnym problemem w codziennej praktyce lekarzy pediatrów, lekarzy rodzinnych, alergologów i innych lekarzy specjalistów. Najczęściej alergie pokarmowe rozpoznawane są u niemowląt i małych dzieci, a częstość ich występowania szacuje się na około 6–8% populacji dziecięcej. Najczęściej uczulające pokarmy to tzw. wielka ósemka alergenów pokarmowych, tj. mleko krowie, jajo kurze, soja, pszenica, orzechy arachidowe, inne orzechy oraz ryby i skorupiaki. W 1. częstość występowania alergii na białka mleka krowiego (ABMK) jest zdecydowanie największa. Odsetek niemowląt karmionych piersią z ABMK ocenia się na 0,5%, a niemowląt karmionych sztucznie na 1,9–3,2%. POLECAMY Ryc. 1. Algorytm postępowania: dziecko 6. i bez objawów enteropatii. Do zapamiętania! Zgodnie ze stanowiskiem Komitetu ds. Żywienia Europejskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia ESPGHAN (ang. European Society for Paediatric Gastroenterology, Hepatology, and Nutrition) z 2007 r. preparaty sojowe nie są zalecane dla niemowląt poniżej 6. ze względu na wysokie ryzyko współwystępowania obu alergii (u 10–35% dzieci z IgE-zależna ABMK), a hydrolizat białkowy o znacznym stopniu hydrolizy powinien zawsze stanowić leczenie pierwszego wyboru. Gdy objawy na diecie eliminacyjnej ustąpią, do pełnego i pewnego rozpoznania potrzebne jest przeprowadzenie próby prowokacji. Dodatni test prowokacji nakazuje zastosowanie dalszej 6-miesięcznej diety eliminacyjnej i ponownego testu prowokacji i niezależnie od tego zawsze po 9.–12. Ujemny test prowokacji pozwala bezpiecznie przejść na dietę mleczną. W przypadku znacznego podejrzenia lub potwierdzenia reakcji IgE-zależnej i braku poprawy po zastosowaniu eHF wskazane jest próbne zastosowanie przez 14 dni mieszanki elementarnej (AAF, ang. amino acid formula). Stosowanie eHF lub AAF jest niezbędne u dzieci do 12. natomiast potem nie jest to już zwykle konieczne ze względu na możliwość i łatwość skomponowania odpowiedniej diety bez substytutów mleka. Są oczywiście dzieci z tak wybiórczymi upodobaniami i na dodatek mało konsekwentnymi lub wygodnymi matkami, że skomponowanie właściwej jakościowo i ilościowo diety nie jest możliwe i wtedy może być wskazane przynajmniej częściowe uzupełnianie diety jeszcze po 12. o eHF lub AAF. Dziecko karmione mlekiem modyfikowanym z ciężkimi objawami alergii Za ciężkie objawy alergii na białka mleka krowiego o charakterze natychmiastowym uznajemy obrzęk krtani (alergiczne zapalenie krtani), ciężki napad astmy z niewydolnością oddechową i anafilaksję (wstrząs), a objawami ciężkiej alergii o charakterze opóźnionym są: przewlekła biegunka i/lub przewlekłe wymioty prowadzące do zaburzeń wzrastania, krwawienie z przewodu pokarmowego z niedokrwistością sideropeniczną, enteropatię z jelitową ucieczką białka i hipoalbuminemią oraz enteropatię eozynofilową potwierdzoną histopatologicznie. U dzieci z ciężkimi objawami żołądkowo-jelitowymi i zaburzeniami wzrastania, niedokrwistością lub hipoalbuminemią lub enteropatią eozynofilową wskazane jest zaczynać terapię od AAF i następnie po 2 tygodniach można próbować przejść na eHF. Dzieci z ciężkimi objawami alergii powinny być prowadzone w ośrodkach referencyjnych. Chorzy z wysokimi, specyficznymi dla białek mleka krowiego IgE, objawami anafilaksji lub ciężkimi objawami jelitowymi nie wymagają do pełnej diagnostyki testu prowokacji. Wykonywanie takiego testu w innych okolicznościach możliwe jest nie wcześniej niż po 9–12 miesiącach od ostatniej reakcji, a w przypadku zespołu zapalenia jelita cienkiego i okrężnicy o ciężkim przebiegu dieta bezmleczna powinna być przestrzegana co najmniej do 2.–3. Łagodne objawy (zapalenie odbytnicy lub odbytnicy i okrężnicy – przewlekła łagodna biegunka z krwią w stolcach) ustępują zwykle po 10–14 dniach terapii, do ustąpienia enteropatii potrzeba niekiedy 2–3 tygodni lub nieco dłużej. Najwolniej ustępują enteropatie eozynofilowe – potrzeba na to co najmniej 6 tygodni lub nieco dłużej. Tab. 3. Produkty zakazane Produkty podejrzane Mleko krowie oraz mleka innych zwierząt (kozie inne) Mleczne napoje fermentowane (jogurt, kefir, maślanka) Wszystkie sery i serki Masło Śmietana Lody mleczne Budyń Suchary, herbatniki, ciastka maślane, bułki mleczne, chałka Niektóre chleby Wyroby garmażeryjne typu parówki, mielonka wieprzowa, pasztety Dania typu instant, sosy sałatkowe Czekolady i wyroby czekoladowe Cukierki karmelowe, nugat Margaryny roślinne Dziecko karmione piersią z podejrzeniem alergii na białka mleka krowiego U dzieci karmionych wyłącznie piersią objawy alergii mają z reguły charakter reakcji IgE-niezależnej (wyjątkowo tylko IgE-zależnej) i sprowadzają się do atopowego zapalenia skóry, wymiotów, biegunki, krwi w stolcach, choroby refluksowej przełyku lub kolki jelitowej. Przy niezbyt nasilonych objawach nie ma konieczności zlecania matce diety bezmlecznej. W przypadku objawów o średnim lub znacznym nasileniu konieczne jest zastosowanie diety bezmlecznej (wyjątkowo dodatkowo bezjajecznej i z eliminacją dodatkowych pokarmów, ale tylko w przypadku wyraźnego klinicznie związku przyczynowo-skutkowego) z równoczasową suplementacją wapnia (1000–1200 mg/dobę). Dieta taka (pedantycznie przestrzegana, z uwzględnieniem „ukrytych” źródeł białka mleka krowiego) powinna trwać 2–4 tygodni. Jeśli nie wystąpi poprawa, dietę taką należy przerwać i rozważyć inne postępowanie. Jeśli objawy ustąpią lub ulegną znacznemu złagodzeniu, można matce zalecić ponowne wprowadzenie do diety mleka i jego produktów przez tydzień i wtedy, jeśli objawy nawrócą (co potwierdza rozpoznanie ABMK), należy zalecić matce dalsze rygorystyczne stosowanie diety bezmlecznej, oczywiście z kontynuacją suplementacji wapnia. Dieta taka powinna być u matki... Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników. Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się. Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych. Załóż bezpłatne konto Zaloguj się
Wytyczne iMAP opracowano głównie na podstawie wcześniejszych brytyjskich wytycznych MAP przeznaczonych dla lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) w Wielkiej Brytanii, które skutecznie poprawiły rozpoznawanie i wczesną diagnostykę łagodnej/umiarkowanej postaci IgE-niezależnej ABMK, 12 jednak nie uwzględniały sytuacji i potrzeb w
BLOK CZEKOLADOWY -1 kostka margaryny bezmlecznej -1,5 szkl. cukru -6 łyżeczek kawy zbożowej np. Celinka -5 łyżek wody -mleko w proszku to które je dziecko ok. 250-300 g -15-20 dkg herbatników np. B-mol (pokruszyć na miazgę) -dodatki dozwolone dla dziecka suszona żurawina, suszone jagody(w aptece), płatki musli, owsiane, lub inne ( słonecznik, orzechy, wiórki kokosowe, dynia, suszone lub kandyzowane inne owoce (ewentualnie pokrojone w kostkę)…(musisz wybrać tylko dozwolone). Margarynę, cukier, wodę, kawę rozpuścić na ogniu i doprowadzić do wrzenia ale krótko, ciągle mieszając. Zestawić z ognia. Wsypać mleko i energicznie wymieszać a następnie dodać zmieszane wszystkie pozostałe skaładniki sypkie, całość jeszcze wymieszać i przełożyć do blaszki “keksówki” wysmarowanej i wyłożonej papierem do pieczenia (również na bokach) odstawić a gdy całość ostygnie włożyćna kilka godzin do lodówki by stężało. Wyjmować ostrożnie za wystający papier i kroić na deseczce (uwga – twarde i syte.)Pozdrawiam Mleko mamy zawiera dobrze przyswajane białka, a także wzmacnia system odpornościowy niemowlaka. Ale do rozwoju alergii na mleko krowie dochodzi także u niemowlaków karmionych wyłącznie piersią – bowiem w pokarmie kobiety, która spożywa mleko, jego przetwory i produkty z mleka (czyli masło, sery, śmietana, lody) znajdują sięW jaki sposób rozszerzać dietę niemowlęcia? Ile wody powinno pić dziecko? Co podawać, gdy malucha męczą zaparcia? Jak urozmaicić dietę po 1. urodzinach?Na te pytania i wiele innych chętnie odpowie współpracujący z nami ekspert z poradni JeszFresh dietetyk onlineAleksandra Kilen-ZasiecznaZadawanie pytań ekspertom lub włączenie się do dyskusji jest możliwe dopiero po zalogowaniu się w ndz 25. 10. 2015, 19:56 Mleko krowie Córka skończyła rok. Od jakiegoś czasu oddawałam łyżkę mleka krowiego do jajecznicy. Nic nie było. Dzisiaj zrobiłam budyń na mleku krowim. Po jakiś 3-4 godzinach dziecko zrobiło pierwsza część kupy i zaczęło płakać. Potem zwalilo mega kupę. Uspokoiła się dopiero po masażu brzucha. Zastanawiam się czy może to oznaczać nietolerancje laktozy? Albo za wcześnie na takie mleko? Może to zbieżność ale mam nietolerancje laktozy i mniej więcej tak wyglądają moje perypetie jak wypije mleko z laktoza. Pije mleko z obniżoną zawartością laktozy. Można je podawać też dziecku?dorota1983 ndz 25. 10. 2015, 20:34 Mleko krowie A nie chce już pić mm? Mój Kacper od 2 latek dostawał mleko krowie. Moim zdaniem dla rocznego malucha najzdrowsze jest mm. pn 26. 10. 2015, 06:58 Mleko krowie Kasiu wg mnie to może być nietolerancja. A czy dawała naleśniki na krowim? Może daj odpocząć brzuszkowi i spróbuj w mniejszych ilościach podać znowu. Ja też początkowo dawałam troszkę mleka do jajecznicy, potem naleśniki,a potem kilka łyżeczek kaszy na krowim.. Może się brzuszek przyzwyczai i będzie ok:) Dorota,owszem mm zdrowe,ale dobrze dziecko przyzwyczaić do krowiego,szczególnie -gdy tak jak Iza ma iść do pn 26. 10. 2015, 07:24 Mleko krowie Naleśniki do tej pory robiłam na ryżowym lub owsianym. Mąż karmił i stwierdził, że zjadła około 3. Ja mam nietolerancję i u mnie trochę podobnie to wygląda. Po jakimś czasie po zjedzeniu/wypiciu mleka z laktozą d_pę mi rozrywa hahahaK_atarzyna pn 26. 10. 2015, 07:25 Mleko krowie W sumie to nie pomyślałam o żłobku. Muszę przejść się do nich na początku grudnia i ustalić kilka rzeczy pn 26. 10. 2015, 08:05 Mleko krowie Ja słyszałam,że dają w żłobkach krowie,bo jakby miały każdemu dawać inne mm to by było za dużo nietolerancje laktozy dużo dorosłych,więc nie nastawiaj się,że Iza ma. Może jej się brzuszek przyzwyczai pomalutku dorota1983 pn 26. 10. 2015, 08:17 Mleko krowie Kasiu w żłobku po 12 miesiącu życia dają już mleko krowie, ale nie wiem jak to jest jak dziecko by miało nietolerancję laktozy. Może wtedy dostaje swoje mm lub inne mleko przyniesione przez rodzica. Najlepiej będzie tak jak napisałaś iść się zapytać co i jak. K_atarzyna pn 26. 10. 2015, 08:30 Mleko krowie Wiem od Pani Dyrektor, że muszę wypełnić listę rzeczy, które Iza może dostawać np. solone, słodzone czy mleko. I tak układana jest dieta. W sumie do tej pory nie było problemów. To pierwszy raz kiedy coś jej nie pasuje pn 26. 10. 2015, 08:44 Mleko krowie Dostała się do państwowego?dorota1983 pn 26. 10. 2015, 09:28 Mleko krowie W przedszkolach też się taka listę robi. MenuMleko to wydzielina gruczołów mlecznych ssaków. Najpopularniejsze w Polsce jest oczywiście mleko krowie, które jest najtańsze i najszerzej rozpowszechnione. Często można natknąć się w ostatnim czasie na informacje, że ludzie nie powinni pić mleka. Dla wszystkich wielbicieli nabiału mamy jednak dobrą wiadomość – nie jest to
Chociaż eksperci zalecają, aby kontynuować karmienie piersią rocznego dziecka, wiele mam z różnych powodów decyduje się na zakończenie takiego karmienia, kiedy maluch skończy 12 miesięcy. Wtedy w diecie dziecka pojawia np. mleko krowie. Chociaż ten produkt jest dobrym źródłem wapnia, zawiera niewiele witaminy D, jodu czy żelaza
Może parę słów wyjaśnienia:Mleko prosto od krowy zawiera florę bakteryją - bakterie kwasu mlekowego, które namnarzając się powodują jego kwaśnienie - zapewne pamiętają Panie jak szybko powstawało kiedyś kwaśne mleko UHT powstaje w wyniku przepływu cienkiego strumienia mleka, które jest ogrzewane przez 1 do 3 sekundy do teperatury 130 – 150 C, a następnie szybko schładzane. W wyniku tego procesu wszystkie drobnoustroje giną, , częsciowo też białko (enzymy) mleka ulega denaturacji. Pod wpływem tego procesu mleko traci również smak. Jednakże tak wysoka temperatura nie ma wpływu na witaminy A, D, oraz tłuszcze, kwasy CLA oraz większość mleko pasteryzowane powstaje poprzez jego podgrzanie przez 15 sekund do temperatury 72 stopni C. Tak jak w mleku UHT enzymy i białka ulegają częściowej denaturacji, jednakże flora bakteryjna mleka nie jest do końca inaktywowana, dlatego też mleko to ma którtszą trwałość i można z niego otrzymać kwaśne ma Pani dostęp do mleka świeżego i krowa jest zdowa bez obaw można pić takie internecie można znależć wiele artykułów na temat szkodliwości mleka, jednakże większość tych informacji pisana jest przez osoby nie wykwalifikowane, o czym swiadczy niski poziom merytoryczny oraz informacje z cyklu since- fiction :) Czy gotujecie dzieciom mleko które jest pasteryzowane – chodzi mi o mleko krowie?? Ja przechodze po malutku z mleka modyfikowanego na krowie w menu Natalki. Dostaje teraz mleko krowie do kaszek itp..rzeczy ale zawsze w tych potrawach jest ono gotowane bo tego wymaga przepis jak np. do budyniu.Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu Agn!eszka Rozpoczęty 22 Luty 2022 Agn!eszka Gość #31 Forum jak forum, trzeba traktować z dystansem. Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, ale jestem po uniwersytecie medycznym i moim zdaniem nie ma nic złego w mleku krowim. Mój od 10 miesiąca pije, bo mm nie może. Zawsze dawaj mleko tłuste i absolutnie nie uht, dorosłym też odradzam. Jak chcesz możesz na początku trochę rozcieńczyć. Nie neguję też weganizmu, ale uprawy roślin, zwłaszcza monokultur też nie ma nic wspólnego z ekologią. Szkodzą nawet bardziej niż hodowla krow. A poza tym nie jest dużym problemem znaleźć kogoś kto ma krowę i sprzedaje bezpośrednio dla klienta. Właśnie, ja też zawsze byłam zwolenniczką mleka nie UHT tylko tego pasteryzowanego w niskiej temperaturze. Nie wiedziałam, że można dawać mleko krowie zamiast mm. Ale pewnie mniej go pije niż mm? A bardziej już je pokarmy stałe? reklama Agn!eszka Gość #32 A mnie zainspirowałyście do poczytania i stwierdzam że poeksperymentuje z mlekami roślinnymi, odpuszcze na jakis czas krowie i zobaczymy - moze sie przekonam, z tego co czytam na złe mi i dzieciom to nie wyjdzie. Szukałam kiedyś mleka roślinnego z dobrym składem. Z tego co pamiętam nie znalazłam. Może ktoś zna??? Agn!eszka Gość #33 Spoko, to karm dalej mlekiem krowim noworodka Zbędna uszczypliwość. Czasem to forum tak zniechęca... #34 Szukałam kiedyś mleka roślinnego z dobrym składem. Z tego co pamiętam nie znalazłam. Może ktoś zna??? Ja znalazłam takie zestawienie Agn!eszka Gość #35 Ja znalazłam takie zestawienie Ja teraz czytałam, że ogólnie mleka roślinne jako zamiennik dla mleka krowiego nie są polecane dla dzieci od 1 do 5 Zgłupiałam już. Im więcej czytam na ten temat tym mniej wiem. #36 Właśnie, ja też zawsze byłam zwolenniczką mleka nie UHT tylko tego pasteryzowanego w niskiej temperaturze. Nie wiedziałam, że można dawać mleko krowie zamiast mm. Ale pewnie mniej go pije niż mm? A bardziej już je pokarmy stałe? Nie można podawać zamiast mm, ale mój miał już 10 miesięcy. Twoje dziecko ma rok, więc nie ma żadnych przeciwwskazań. W zasadzie jeżeli je dużo nabiału to nie musisz dawać mleka. #37 Ja teraz czytałam, że ogólnie mleka roślinne jako zamiennik dla mleka krowiego nie są polecane dla dzieci od 1 do 5 Zgłupiałam już. Im więcej czytam na ten temat tym mniej wiem. Możesz sprawdzić zalecenia na stronie Instytutu Matki i Dziecka. Na resztę szkoda czasu. Znasz swoje dziecko i wiesz co je i co mu ewentualnie szkodzi. Jak raz coś podasz na próbę to nic się nie stanie #38 Ja teraz czytałam, że ogólnie mleka roślinne jako zamiennik dla mleka krowiego nie są polecane dla dzieci od 1 do 5 Zgłupiałam już. Im więcej czytam na ten temat tym mniej wiem. Ciężki temat i pewnie zależy od diety dziecka. U mnie córka która ma 10 miesięcy pije tylko wode i kp a mleko używam jedynie do np naleśników, nie widzę sensu podawania jej do picia mleka nawet po ukończeniu roku. Syn (prawie 3 lata) jak pisałam ma nietolerancje laktozy ale uwielbia proste koktajle (np mleko + banan) i tu i tak używam albo mleka bez laktozy albo migdałowego a coś mi się wydaje że zdrowiej jest dać mu roślinne niż to bez laktozy. Myślę że jak jedzą np jogurty to nie muszę im dawać do picia tej "szklanki mleka". Ja na Twoim miejscu popróbowałabym z mlekiem 3,2% pasteryzowanym - tak jak radza dziewczyny i zobaczysz czy dziecku odpowiada. Nie ma co demonizować ani mleka krowiego ani roślinnego. Ja chcę spróbować zmiany bo u mnie to mała zmiana. #39 Wybacz, to nie było personalnie do Cb, tak mnie ogólnie nostalgia naszła. Nie chciałam Cię w żaden sposób urazić. Nie, spoko. Tylko akurat mój syn to mlekopijca, reklama #40 Oboje moje dzieci, były karmione mm od samego początku. Tak jakos do roku. Potem zaczelam podawać normalne mleko krowie. Jak chciały, bo przymusu picia nie było. Do dzisiaj jak chcą to proszą o szklankę mleka. I ja dostają. Jak córka miała siedem miesięcy to pojechalismy na wakacje. Do Walii na farme mleczna. Pierwsze co zrobiłam to ugadalam się z farmerem ze będę kupowac od niego mleko, bo według mnie żadne mleko sojowe czy inne, nie jest lepsze niż to krowie. Wszyscy je piliśmy, córce na nim kaszki robiłam. Jadła aż się kurzyło. Farmer tylko ostrzegł, ze ponieważ jest to tluste mleko mała może mieć luźniejsze stolice. Ale nie kazał rozcieńczać. Najlepsze mleko jakie piłam odkąd skończyłam 10 lat. Generalnie uważam, ze skoro człowiek ma w uzębieniu kły to jest istota wszystkożerna i może jeść mięso, jajka i inne produkty odzwierzęce. Albo pic mleko.
Tak zmienione mleko krowie określa się mianem „mleka modyfikowanego". I właśnie takie mleko powinno dostawać dziecko w pierwszym i drugim roku życia. Mleko modyfikowane uwzględnia zapotrzebowanie malucha na tłuszcze i inne składniki pokarmowe. Na takim mleku możesz przygotowywać dla dziecka kaszkę, budyń czy kakao.
Widok (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 09:59 od kiedy dajecie mleko krowie swoim dziecia i jakie? 4 5 (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 10:25 Przepraszam ale nie mogę się powstrzymać-jak to jakie mleko krowie? Pytasz o biały płyn bez wartości dostępny w sklepach pod nazwą "mleko uht"? czy o mleko krowie? takie prosto od krowy? :) Ps. DziecioM "Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..." 8 11 (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 11:26 moja mała jak skończyła 1rok to przeszliśmy na mleko z butelki pasteryzowane 3 0 ~mamusia9 (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 11:45 nascimento- pani bezbledna i idealna. jesli nie dawalas takiego jak dla ciebie strasznego mleka to sie nie udzielaj. pytalam mamy ktore dawaly takie mleko. 9 10 ~wiki (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 11:54 Ja tez dawalam takie z butelki psteryzowane od 1-go roku. Moja coreczka jadła wiele innych rzeczy w których są witaminy i nie potrzebowałam jej faszerować sztucznymi z mleka proszkowego. 5 2 (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 11:54 Przykro mi że nie zrozumiałaś przesłania i jedyne na co Cię stać to mało skuteczny atak. Dla jasności chodziło o to czy pytasz o mleko prosto od krowy czy takie ze sklepu co ciężko jest nazwać mlekiem i owszem nie podawałam i nie podaję ale też nie neguję wyboru innych. Trochę dystansu zyczę... "Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..." 5 13 (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 11:55 krowie mleko wbrew pozorom nie jest zdrowe ani dla dzieci ani dla dorosłych ma bardzo dużo białka, które wypłukuje wapń z kości jako dodatek do kawy, do płatków to ok, ale nie do codziennego picia jak mleko modyfikowane swoim dzieciom nigdy na codzień mleka krowiego podawać nie będę starsza ponad 3 latka jak już chce wieczorem mleko, co rzadko jej się zdarza, to dostaje mm młodszej siostry :) do płatków dostaje zwykłe mleko ale też sporadycznie dużo zdrowsze są jogurty, sery itp 7 10 ~ksenia (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 12:11 ja wychowana na mleku prosto od krowy od 2 mż, do ok 8 klasy co dzień bądź drugi dzień miałam na kolację zupę mleczną bądź szklankę mleka..... nigdy nie miałam żadnych problemów z tego tytułu.... moja córa miała nietolerancję laktozy i alergię na białko więc dostawała mm ale już przeszliśmy na zwykłe mm z laktozą i białkiem więc następny etap to mleko prosto od krowy... niektóre produkty na tym mleku już dostaje w małych ilościach (mała ma 22 msc) i będziemy stopniowo zwiększać 6 1 ~mamusia9 (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 12:13 Dla jasności pytałam od kiedy podajesz a nie czy podajesz mleko krowie, gdyż chciałąm uniknąć takich komentarzy jak nascimeno . Jesli chodzi o rodzaj mleka mialam na mysli - karton,butelka pasteryzowana czy moze np mlekomat. Jak bede chciala dowiedziec sie jakie jest Wasze zdanie na ten temat napewno zaloze odrebny watek. Przepraszam za błąd który się wkradł w mój pierwszy post Pozdrawiam 7 4 ~Nika (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 12:29 W zeszmłorocznym Lancecie(pismo medyczne) był szeroki artykuł dotyczący mleka krowiego w którym pisano ,że tak naprawdę żadne teorie o szkodliwości mleka się nie potwierdziły, nie powinny go pić tylko osoby uczulone,jak narazie jest to najtańszy o tak dobroczynnym wpływie napój na osobiście preferuje jego przetwory ,mleka nie lubie moje dziecko też ale moja koleżanka podaje mleko prosto od krowy podobno są też w Gdyni mlekomaty z takim świeżym mlekiem i bardzo sobie chwali(dzieci 2 i 3,5 lata). 5 2 ~ksenia (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 12:37 oki przepraszam za zaśmiecanie TWOJEGO wątku 0 0 (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 12:42 A przepraszam gdzie ja zanegowałam podawanie mleka. A Ty dalej nie rozumiesz :) och kobiety, kobiety. Zlinczuj mnie za zwrócenie Ci uwagi na niepoprawnie zbudowane pytanie. Jak ciężko niektórym znieść nawet małą poprawkę. :) "Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..." 3 9 ~agnesdor (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 12:43 ja swoim dzieciom takie mleko podawałam po ukończeniu 3 roku życia , mleka ,które są dla dzieci itp. są wzbogacone w witaminy które dzieci w tym wieku potrzebują także wstrzymałabym się z mlekiem uht szkoda brzuszka takiemu dziecku psuć 2 0 ~renata (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 13:35 ja daje mojej corce od 10 miesiaca zycia mleko krowie . teraz ma 2,5 i jest okazem zdrowia. nigdy nie chorowala. 5 2 ~pompeja (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 14:14 ja od roku teraz ma 3 latka i rowniez jest zdrowy 4 2 ~Monia13 (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 21:12 Ja mojej podaje odkąd skończyła 3 lata, wcześniej tylko mm 0 0 (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 21:22 od 1,5 roku podawałam mleko z kartonika w formie kaszy mannej na mleku a potem rano płatki z mlekiem i kakao 0 0 ~jjjj (9 lat temu) 3 lutego 2013 o 23:19 ja podawalam mleko uht jak tylko zakonczylam karmienie naturalne-czyli 15 m-cy, konsultowalam z pediatrą- gdyz moja mala nie chciala w ogole mm (ani mleka, ano gotowe kaszki), wcinala natomiast ze smakiem manną na mleku..hehe- ponoc w tv pediatra sie wypowiadal, ze juz niby od 6- tego m-ca mozna podawac.... takze rozne teraz teorie...moja siostra podawala takie krowie (rozcienczone wodą) bodajze od 8 -ego m-ca - raz dziennie, wychowala 3 chlopakow -same okazy zdrowia :) 2 0 ~SandraS (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 09:24 Ja podawałam swojemu dziecku chyba od 9msc ale z kaszą manną, teraz (3,3lat) dostaje mleko (z kartonu 3,2%) rano do płatków około 200ml i czasami wieczorem kakao tez ok 200ml. Niewiem czy te mleko jest ok czy nie ja byłam chowana na takim sklepowym mleku i moja siostra i wszyscy co mnie otaczają - i chyba nam nie zaszkodziło. Chociaż z drugiej strony zwracając uwagę na życie wokół nas możemy sie zastanowić który z ssaków pije mleko powyżej niewiem roku czy jakiegoś dłuzszego okresu - wychodzi na to że natura tak nas stworzyła że wogóle nie potrzebujemy mleka - tylko to naturalne od matki ? Zastanawiałyscie się kiedyś nad tym ? 0 0 (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 13:43 "Chociaż z drugiej strony zwracając uwagę na życie wokół nas możemy sie zastanowić który z ssaków pije mleko powyżej niewiem roku czy jakiegoś dłuzszego okresu - wychodzi na to że natura tak nas stworzyła że wogóle nie potrzebujemy mleka - tylko to naturalne od matki ? Zastanawiałyscie się kiedyś nad tym ?" Dokładnie tak :) dlatego dzieciom dopóki tego potrzebują podaje się mm, bo jest zbliżone składem do mleka kobiecego, nie krowiego. Krowie mleko jest dla cielaków. teraz możecie Wy i Wasze dzieci być zdrowi, ale na starość może Was dopaść osteoporoza i inne- właśnie wapń wypłukany z kości przez mleko... 2 5 ~anek (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 16:51 Asiaczek, tylko pamiętaj, że mm jest zmodyfikowanym mlekiem krowim! Zmodyfikowanym tak,żeby było bardziej zbliżone składem do mleka kobiecego, ale jednak dalej pozostaje krowie. Więc jak nietrudno się domyślić, to to zwykłe krowie nie może być wcale od mm tak szczególnie bardziej szkodliwe ;) 3 0 ~Nika (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 16:58 Nie ma żadnych dowodów na to,że mleko wypłukuje wapń a co za tym idzie powoduje często powtarzane internetowe brednie,osteporoza to bardziej złożony problem i nie tylko brak wapnia ją powoduje tylko jeszcze inne czynniki ,które się na siebie nakładają. 3 2 (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 17:18 Pij mleko-będziesz...kaleką: Pij mleko-dopadnie Cię choroba: Skoro "nie udowodniono" to może pokażcie gdzie UDOWODNIONO że mleko jest zdrowe? Skąd to znamy? Kto nam to wpajał? Dla mnie to zwykły stereotyp któremu baaardzo daleko do prawdy a bliżej do błędu. Tak jak "pulchne" dziecko kiedyś było okazem zdrowia a o szczupłym szeptano "Ono pewnie chore, coś mu jest..." Ludzie nawet krowa pije mleko do czasu aż jej się nie wzmocnią kopyta a Wy poicie dzieci tym "zdrowym" napojem. Ciekawe dlaczego w nowotworach, w chorobach żołądka i róznych innych lekarze ZAKAZUJĄ picia mleka? Przecież to takie zdrowe. Nauczcie się że w dzisiejszych czasach NIC co jemy nie jest zdrowe. Chyba że sobie z własnego ogródka wykopiecie ( oddalonego od miasta i spalin). Pewnie wiele z Was nie da sobie tego powiedzieć ale przynajmniej nie wmawiajcie innym jakie to zdrowe. Bo nie jest zdrowe! "Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..." 5 7 (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 17:43 No do dzieła mamuski, kto da plusa a kto minusa :D a może jakaś wypowiedź? argumenty? zaraz "zgwałcicie" te kciuki a na więcej Was nie stać. "Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..." 3 5 ~Nika (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 17:45 A cóż to jest za opiniotwórczy tygodnik"Kulisy"z którego to zrobiono przedruk artykułu a?!A okładka taka na poziomie "Faktu" i "Super Expresu" czyli robienie wody z mózgu .Proponuje jeszcze odstawić wszystkie przetwory mleczne bo serki i jogurty którymi karmicie swoje dzieci to też z mleka krowiego a nie wielbłądziego. 5 3 ~megiii (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 17:46 dałam plusa,ale jestem po licznych kursach i szkoleniach z towaroznastwa dlatego mam średni stosunek do mleka i parówek których nie jem i dziecku nie daję 2 0 (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 17:49 Znajdź w niektórych prawdziwe mleko a dam Ci nobla. Pogadaj z osobami z przetwórni i zapytaj co masz w jogurtach... :) i tego akurat jestem pewna. Chryste! okładka jej nie pasuje. A pijcie to mleko i cieszcie się zdrowiem... bo przecież wszyscy zawsze mówili że mleko zdrowe a i zupka mleczna taka zdrowa... ech "Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..." 2 4 ~wiola (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 17:52 Ludzie czy wy nie macie co robic. Przeciez ten wątek dotyczy innego pytania. Przez takich to sie nie chce czytac forum. 5 2 ~Nika (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 17:58 Dokładnie, autorka wątku pytała o wiek dzieci pijących mleko krowie a nie o szkodliwość czy też nie mleka i wstawianie tu okładek z trupimi czaszkami jest nie na miejscu. 5 2 (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 18:09 Bardzo nie na miejscu. Mleczko przecież takie zdrowe a nascimento tu takie coś...no wstyd! Takie jest moje zdanie na temat tego płynu. W dalszą dyskusję się wdawać nie będę ani przekonywać czy szarpać z kimś kto ma inne zdanie. Mam prawo je mieć? mam. Mam prawo wypowiedzieć się na forum? mam. Czy obraziłam kogoś? a no nie. No właśnie. "Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..." 5 8 (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 20:31 "Asiaczek, tylko pamiętaj, że mm jest zmodyfikowanym mlekiem krowim! Zmodyfikowanym tak,żeby było bardziej zbliżone składem do mleka kobiecego, ale jednak dalej pozostaje krowie. Więc jak nietrudno się domyślić, to to zwykłe krowie nie może być wcale od mm tak szczególnie bardziej szkodliwe ;)" jest tak zmodyfikowane, żeby było jak najbardziej zbliżone do kobiecego, skądś musi być "podstawa" przede wszystkim nie ma tyle białka i ma witaminy 0 4 ~trycjaa (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 20:36 nascimento idz ochlon twoje wypowiedzi sa tak agresywne ze az slabo się robi a co gorsza wciąż prowokujesz swoimi wypowiedziami tylko po to by dalej zionąć agresja, polecam psychologa na frustracje 5 3 ~anek (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 21:16 No tak, ilość białka jest większa, ale tu mowa o karmieniu większych dzieci, które już przecież białko w sporej ilości w innych pokarmach przyjmują, także z tej jednej szklanki czy butelki mleka białko nie ma już takiego znaczenia. Jeśli chodzi o witaminy, to różnica jest w dodatku wit D i C, no i trochę żelaza jest więcej. Dzieci około roczne mają już przecież na tyle zróżnicowaną dietę, że te składniki z innych pokarmów czerpią. Mleko w tym wieku jest już tylko jednym z elementów diety, a nie jej głównym składnikiem. Nie ma medycznych podstaw, żeby zdrowe dzieci ponad roczne piły mm zamiast "zwykłego" mleka. Mogą, ale wcale nie muszą. 3 0 (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 21:24 "No tak, ilość białka jest większa, ale tu mowa o karmieniu większych dzieci" ale to jest niezdrowe ogólnie dla LUDZI, wiek nie ma znaczenia... nawet dorosłym nie zaleca się picia mleka ot tak, codziennie natura swoje wie, cielak dorośnie i mleka już nie pije, tak jak i inne ssaki- psy koty itd, tylko ludzie się uparli, że mleko zdrowe jakby było takie potrzebne to matka mogłaby karmić swoje dzieci kilkanaście lat :) a jogurty, sery i inne są tak przetworzone, że mleka są tam śladowe ilości 1 3 ~anek (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 21:28 W jogurcie jest dwa razy więcej białka niż w mleku :P I pewnie, że mleka nie powinno się pić wiadrami. Jak się wyrośnie z wieku niemowlęcego to pić go nie trzeba, jak ktoś ma np alergię albo po prostu nie lubi, ale to nie znaczy, że jest jakoś szczególnie szkodliwe. Tak jak wszystko inne, trzeba z umiarem i tyle. 2 0 (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 21:42 ja do jogurtów podchodzę tak samo jak do mleka, też możecie mnie zlinczować...gdzie jeszcze w NO jest niepasteryzowane...to jest jakiś obłędny mit, jogurty to kupa cukru i tyle....lepiej zjesc twarożek, mleko do naleśników, kawy itp. ale na pewno nie jako kluczowy produkt w zdrowej diecie Madness is the gift, that has been given to me!! 2 0 ~anek (9 lat temu) 4 lutego 2013 o 23:34 Aha, i jeszcze ten mit o osteoporozie od mleka..... Osteoporozę to można mieć od niedoborów wapnia, a szczególnie witaminy D, a nie od picia mleka. Jak ktoś się tylko mlekiem krowim żywi, to rzeczywiście witaminy D nie ma tam właściwie wcale, ale przecież zdrowa, racjonalna dieta powinna być zróżnicowana. Co do białka w mleku i że niby go za dużo...to przecież w mięsie jest go jeszcze więcej, a jakoś mięsa różne też jemy. Jakby ktoś np samą sałatę jadł, to też by miał różne niedobory, a przecież nikt nie twierdzi, że sałata jest szkodliwa :P 1 0 (9 lat temu) 5 lutego 2013 o 06:41 anek - nie do końca - co do białka to racja, ale tu chodzi o zwierzęcą laktozę której człowiek nie toleruje Madness is the gift, that has been given to me!! 1 0 (9 lat temu) 5 lutego 2013 o 09:08 Ooo to że mam takie a nie inne zdanie na temat mleka za co zostałam od razu zaatakowana jest u mnie objawem frustracji a z moich postów płynie sama agresja? A może to Wy nauczycie się że ktoś ma PRAWO mieć inne zdanie i tak samo będzie go bronił jak Wy przeciwnego? Nie uważam by moje posty były agresywne, niestety tonu w tych wiadomościach nie da się przesłać. Dlaczego każda z Was uważa że musi mieć rację a jak tylko ktoś zacznie trochę dobitniej pokazywać swoje argumenty zostaje krytykowany i wytykany palcem? To ja się pytam kto tu jest sfrustrowany? Koniec tematu bo niektórzy nie rozumieją widać definicji FORUM a w jałowe dyskusje wdawać się nie mam zamiaru. O taka jestem zła bo uważam że mleko jest be. A wczoraj wypłukałam sobie wapń na pocieszenie michą płatków z mlekiem. Dziecku mleka nie podaję regularnie ale jemy budyń (na mleku) mannę (na mleku) piję kawę (z mlekiem) więc nie jestem chyba aż takim świrem? :) "Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..." 4 2 ~anek (9 lat temu) 5 lutego 2013 o 09:58 Emenems, laktoza to laktoza. Substancja stosunkowo prosta i każdy ssak produkuje taką samą. Białka są różne i niektóre swoiste dla danych gatunków. Dlatego można być np uczulonym na białko krowie. Ale laktoza to cukier i jest dokładnie taka sama jak w mleku ludzkim, krowim czy mysim. Jak ktoś ma nietolerancję tego cukru (za mało enzymu, który go trawi), to musi unikać lub ograniczać wszystkie rodzaje mleka. 1 0 ~as (9 lat temu) 5 lutego 2013 o 14:14 do nascimento: Kiedys bylo pytanie od kiedy danonki czy cos takiego. Ja nie daje swojemu dziecku i jestem im przeciwna. I DLATEGO nie udzielilam sie na tamtym forum. Czy tak trudno sie powstrzymac??? Troche wiecej szacunku i taktu. Jesli chcesz prawic swoje madrosci (poparte faktami lub nie) to zaloz swoj watek i niech kazdy zainteresowany sie udzieli. Niepotrzebnie balaganisz. Ja zaczelam podawac mleko krowie kolo roku, do kaszki mannej. Przestal po kilku mcach ja jesc, i teraz rzadko z kakao i zmiksowane z malinami, bananami i truskawkami na zimno :] 1 1 ~husky (9 lat temu) 5 lutego 2013 o 15:18 Hej, na przykładzie swojej córki : po przejściu na zwykłe mleko modyfikowane z pepti następował natychmiastowy rzyg tak zwany daleki paw, ból brzucha itd po krowim mleku 3,2 lub 2% wszystko ok :) dodam że zniknęły nocne histerie spowodowane bólem brzucha. I oczywiście każdy mówi coś innego jeden pediatra poleca wprowadzanie mleka krowiego drugi totalnie odradza... 2 0 do góryRocznemu dziecku pol na pol z modyfikowanym i juz powolu przyzwyczajac. Mleko ma byc prosto z butelki nie gotowane w dodatku to najtluszczsze 4% . Co o tym sadzicie Wiem, że do dwóch lat zaleca się podawanie mleka modyfikowanego. Może i bym się tego trzymała, ale S od września idzie do żłobka, a tam serwują krowie, więc zaczynamy po roczku. 1. jakie to może być mleko (2%? 3,2%)? z kartonu? 2. od razu zaserwować na nim jakąś kaszkę czy lepiej stopniowo? jak stopniowo to po ile? 3. mieszać z wodą (coś mi się kojarzy, że nasze mamy/babcie tak robiły)? jak? a może nie trzeba? Niby prosta rzecz, a mam mętlik w głowie i zupełnie nie wiem, jak się za to zabrać… Czy są mamy, które podawały mleko krowie takim dzieciom? Ania + Szymek (lipiec 2004) Mleko kobiety zawiera też o wiele więcej niż np. krowie pożądanych nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym cenne kwasy omega-3 (DHA i EPA), ale też cholesterol.
Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci mleko krowie nie powinno być traktowane jako główny napój przed ukończeniem pierwszego roku życia dziecka. Po pierwszych urodzinach maluch powinien już wypijać około pół litra mleka dziennie. Mleko krowie w diecie dziecka. Jak to z nim jest?Zalecenia, które dotyczą tego, co powinniśmy jeść, a czego unikać stale się zmieniają. Nic dziwnego, że się w tym gubimy, zwłaszcza jeśli zalecenia dotyczą żywienia dzieci. Każdy rodzic chce, by jego dziecko zdrowo rosło i się rozwijało, dlatego coraz więcej uwagi zwracamy na to, co maluch zjada. Wiemy, że w diecie dziecka nie powinno być za dużo cukru i soli, a za to więcej warzyw i owoców. A co z mlekiem? Jest na ten temat wiele różnych przekonań. Część z nich dyktuje określony styl jedzenia rodziców (np. wegański). Inne są po prostu mitami jak to, że mleko "zatruwa organizm". Co o tym sądzą lekarze, którzy zajmują się tworzeniem żywieniowych wytycznych dla dzieci?Za mało witaminy D i wapniaPo pierwsze, trzeba obalić mit, że mały człowiek niewiele potrzebuje. Może do tego, by się najeść, ale nie do tego, by prawidłowo odżywić swój szczególnie ważny jest etap po pierwszych urodzinach dziecka. Potrzebuje ono wtedy nawet do sześciu razy więcej niektórych składników odżywczych, np. witaminy D, żelaza, wapnia, kwasów omega-3 (w przeliczeniu na kilogram masy ciała), niż dorosły. Jeśli w tym wieku źle odżywiamy dziecko, może to spowodować zaburzenia w jego metabolizmie, które w przyszłości będą miały swoje konsekwencje w postaci rozwoju różnych chorób (dietozależnych, otyłość, insulinooporność, cukrzyca, choroby serca).Może nam się wydawać, że to nie dotyczy naszego malucha, ale dane z raportu pt. "Kompleksowa ocena sposobu żywienia dzieci w wieku od 5. do 36. miesiąca życia" przeprowadzonego przez Instytut Matki i Dziecka pokazują co innego. Aż 94 proc. dzieci po pierwszym roku życia otrzymuje z dietą niewystarczającą ilość witaminy D, a u 42 proc. występują niedobory wapnia. Nieprawidłowości dotyczą także niedostatecznej ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w diecie dzieci, a są one niezbędne dla rozwoju wiele niemowląt w Polsce jest nieprawidłowo karmionych w pierwszym okresie swojego życia. Może to fatalnie wpłynąć na ich rozwój indywidualny, a także na stan zdrowia całego polskiego społeczeństwa. 61 proc. polskich niemowląt jest zbyt wcześnie odstawianych od piersi i za szybko są im podawane posiłki dla dorosłych. Aż 88 proc. dzieci po 1. roku życia zjada za mało warzyw. Trzy czwarte z nich je zbyt wiele cukru. Dużym problemem jest też to, że aż 83 proc. dzieci po 12. miesiącu życia dostaje posiłki dosalane- mówiła w komentarzu do badań prof. dr hab. Halina Weker z Zakładu Żywienia Instytutu Matki i w tym wszystkim plasuje się mleko?Mleko - wapń, fosfor i białkoWedług ekspertów mleko i jego przetwory są ważnym elementem jadłospisu dzieci po pierwszym roku życia. Warto jednak sięgać tylko po te produkty, które nie zawierają wśród wymienionych składników dodanego cukru. Jak podają eksperci z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie: "mleko i produkty mleczne (krowie, modyfikowane, maślanka, jogurt, kefir, ser twarogowy czy żółty) stanowią przede wszystkim dobre źródło wapnia, ale zawierają również pełnowartościowe białko i witaminy z grupy B". Cenne są zwłaszcza fermentowane produkty mleczne, takie jak jogurty czy kefiry, mają bowiem w sobie korzystne dla organizmu bakterie, które wspomagają i regulują funkcjonowanie mikroflory przewodu pokarmowego. Wpływają tym samym pozytywnie na układ pokarmowy, a także na piszą specjaliści z Instytutu Żywności i Żywienia - mleko ma też idealną proporcją wapnia do fosforu, co ułatwia przyswojenie wapnia, a tym samym wzmocnienie kości. Składniki mineralne, które zawiera mleko, to również potas, magnez, cynk i mangan. Tłuszcz mleczny jest zaś nośnikiem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach: szczególnie A i D. Mleko i jego przetwory są znaczącym źródłem witamin z grupy B, głównie ryboflawiny oraz witaminy mleka powinno pić małe dziecko?Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci przed ukończeniem pierwszego roku życia mleko krowie nie powinno być traktowane jako główny napój. Po pierwszych urodzinach jego dzienne spożycie powinno wynosić ok. pół litra. Roczniakowi każdego dnia rodzice powinni podawać ok. dwóch szklanek mleka (matki, krowiego 2 proc. lub 3,2 proc. albo modyfikowanego) oraz dodatkowo jedną porcję innych produktów mlecznych. Jedna porcja to pół szklanki jogurtu lub kefiru czy dwie łyżeczki i nietolerancja pokarmowa to popularne w ostatnim czasie terminy. Jednak wielu rodziców nadal je ze sobą myli. Objawami alergii u niemowląt są brak przyrostu masy ciała, biegunki, wzdęcia i luźne stolce. O czym jeszcze muszą wiedzieć rodzice? Nietolerancja laktozy a mleko krowieChoć coraz więcej rodziców decyduje się na przejście na dietę wegańską, to według oficjalnego stanowiska pediatrów niemowlęta i małe dzieci nie mogą być żywione według jej zasad. Z kolei niemowlęta i młodsze dzieci na diecie wegetariańskiej powinny otrzymywać pół litra mleka dziennie (pokarm naturalny lub mleko modyfikowane i produkty mleczne).Mleko budzi też coraz więcej kontrowersji z uwagi na pojawiające się alergie pokarmowe oraz nietolerancję laktozy (cukru mlecznego). Jak podają eksperci z IŻŻ - laktoza w procesie fermentacji ulega częściowemu rozkładowi, dlatego też w różnych produktach jej zawartość jest zróżnicowana. Najwięcej jest jej w mleku, natomiast mniej w napojach mlecznych, serach twarogowych. Twarde sery dojrzewające mają niewielkie ilości tego cukru. Dlatego też osoby z nietolerancją laktozy mogą spożywać fermentowane napoje co z alergią na mleko?Nie każde dziecko może pić mleko. U maluchów, które mają objawy alergii pokarmowej na mleko, mogą pojawiać się biegunki, wymioty, pokrzywka na skórze, duszności, obrzęk języka, a czasem śmiertelnie groźny wstrząs na białka mleka krowiego występuje najczęściej u dzieci i jest najwcześniej rozwijającą się alergią na pokarmy w życiu człowieka. Reagujemy głównie na dwie frakcje białek. Pierwsza to kazeina, druga alfa-laktoalbumina i beta-laktoglobulina. Za ciężkie objawy, nie tylko ze strony układu pokarmowego, odpowiedzialne są kazeina i beta-laktoglobulina. To białka termostabilne, które nawet w wyniku przegotowania mleka nie ulegają destrukcji. Jeśli podejrzewamy, że nasze dziecko ma objawy nietolerancji lub alergii na mleko, konieczna jest konsultacja z alergologiem, a następnie odstawienie produktów mlecznych - jeśli takie będą zalecenia. O wykluczeniu mleka z diety dziecka zawsze powinien decydować lekarz.
| Е աхեζըքукле | Вխ иղипсቇпра |
|---|---|
| Նамασኻժጠξሽ αդαрሎζըξև իለሗረ | Տακ ታфоснոцօ |
| Խрац еσиሺуፋотр իጢа | ዶле о |
| Нтеሁθна քусвоդэм оврыψθщ | ኇоփушኯфθ աφխν |
| Ущո кըፉаφውኅи ևβα | Й мусዮγукл |
| ቅուб ኙωշе | ሪιсрխск нը ፖզиጢ |
36 odp. Strona 2 z 2 Odsłon wątku: 8550 Zarejestrowany: 20-08-2010 08:49. Posty: 1492 IP: Poziom: Niemowlak 20 grudnia 2010 08:03 | ID: 358434 Być może się powtarzam - ale mam do was pytanie:Moje dziecko kończy już roczek, a jeszcze pociąga mleczko od mamy. Ale myślę, że tego mleka jest coraz mniej i pewnie trzeba je będzie jakoś uzupełniać. Mleko modyfikowane ewidetnie odrzuca (w sumie nie dziwię mu się, dla mnie to też niesmaczne i ulepkowate). Natomiast je już inne przetwory mleczne - serki homogenizowane, jogurty, twarożki. I jest OK. Czy w tej sytuacji mogę mu podać zwykle mleko? Oczywiście nie takie tłuste, prosto od krowy, ale np. UHT. Jak Wy postępowaliście? 15 stycznia 2011 20:48 | ID: 380580 Mama Julki (2011-01-15 20:44:37) Mama Tymka (2011-01-15 20:38:05)Mi szkodzi do dzisiaj. Młody z alergi na mleko wyrósł. Choc do picia dostaje tylko modyfikowane. Wiec tak jak napisali - wiekszosć dzieci wyrasta z tego uczulenia. A Ty masz alergie czy szkodzi Ci po prostu w sensie problemów żołądkowych? Mam alergię. Na przykład po kawałku sera dostaję wysypki. Mleko dodatkowo dodaje rewelacje żołądkowe. Czasami mam problemy z oddychaniem. Aha - ja też teoretycznie z tego wyrosłam. Szkoda tylko, że jak miałam 23 lata to mi wróciło. I to w dużo gorszym stopniu. A pomiędzy 6 a 23 rokiem życia było ok. 15 stycznia 2011 20:58 | ID: 380598 Mama Tymka (2011-01-15 20:48:52) Mama Julki (2011-01-15 20:44:37) Mama Tymka (2011-01-15 20:38:05)Mi szkodzi do dzisiaj. Młody z alergi na mleko wyrósł. Choc do picia dostaje tylko modyfikowane. Wiec tak jak napisali - wiekszosć dzieci wyrasta z tego uczulenia. A Ty masz alergie czy szkodzi Ci po prostu w sensie problemów żołądkowych? Mam alergię. Na przykład po kawałku sera dostaję wysypki. Mleko dodatkowo dodaje rewelacje żołądkowe. Czasami mam problemy z oddychaniem. Aha - ja też teoretycznie z tego wyrosłam. Szkoda tylko, że jak miałam 23 lata to mi wróciło. I to w dużo gorszym stopniu. A pomiędzy 6 a 23 rokiem życia było ok. Wiesz, ze masz alergię, Tymek też, rozumiem, ze nie podajesz mu mleka od krowy. Jednak wielu rodziców przesadza według mnie - i nie tylko według mnie, o czym świadczy chocby ten artykuł - z podejrzewaniem u dziecka alergii, ba, wielu nie podaje w ogóle nabiału czy mleka w obawie, ze dziecko dostanie alergii! 23 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 15 stycznia 2011 21:56 | ID: 380685 16 stycznia 2011 12:47 | ID: 381268 alanml (2011-01-15 21:56:22) Znam, czytałam Aluś:) Jednak badania w tym temacie zmieniaja sie co chwila praktycznie, co widać po tym artykule z "Mamo to ja". Dlatego o tym wspomniałam. Jak widac - na swiecie nie ma nic pewnego:) 25 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 16 stycznia 2011 12:49 | ID: 381272 Mama Julki (2011-01-16 12:47:17) alanml (2011-01-15 21:56:22) Znam, czytałam Aluś:) Jednak badania w tym temacie zmieniaja sie co chwila praktycznie, co widać po tym artykule z "Mamo to ja". Dlatego o tym wspomniałam. Jak widac - na swiecie nie ma nic pewnego:) Ja jednak podtrzymuję dane z mojego artykułu. 16 stycznia 2011 12:56 | ID: 381284 alanml (2011-01-16 12:49:43) Mama Julki (2011-01-16 12:47:17) alanml (2011-01-15 21:56:22) Znam, czytałam Aluś:) Jednak badania w tym temacie zmieniaja sie co chwila praktycznie, co widać po tym artykule z "Mamo to ja". Dlatego o tym wspomniałam. Jak widac - na swiecie nie ma nic pewnego:) Ja jednak podtrzymuję dane z mojego artykułu. Skoro naukowcy zmieniaja zdanie nie mam pewnosci co do zadnych wyników badań... Moje dziecko pije mleko krowie i nie zauważyłam zadnych uszczerbków na jej zdrowiu - być moze dane z cytowanego artykułu przeze mnie są prawdziwe:) 27 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 16 stycznia 2011 15:45 | ID: 381464 Mama Julki (2011-01-16 12:56:43) alanml (2011-01-16 12:49:43) Mama Julki (2011-01-16 12:47:17) alanml (2011-01-15 21:56:22) Znam, czytałam Aluś:) Jednak badania w tym temacie zmieniaja sie co chwila praktycznie, co widać po tym artykule z "Mamo to ja". Dlatego o tym wspomniałam. Jak widac - na swiecie nie ma nic pewnego:) Ja jednak podtrzymuję dane z mojego artykułu. Skoro naukowcy zmieniaja zdanie nie mam pewnosci co do zadnych wyników badań... Moje dziecko pije mleko krowie i nie zauważyłam zadnych uszczerbków na jej zdrowiu - być moze dane z cytowanego artykułu przeze mnie są prawdziwe:) Kłopoty mogą pojawić się później. 28 anusia Zarejestrowany: 10-07-2009 16:27. Posty: 1629 16 stycznia 2011 15:51 | ID: 381472 podobno mleko krowie ma za duzo potasu i sodu i dlatego nadmiernie obciąża nerki malucha . ja nie mam alergii ale mleka nie mogę pić bo zaraz żołądek zaczyna mi szalec, i tak było zawsze 16 stycznia 2011 15:54 | ID: 381473 alanml (2011-01-16 15:45:09) Kłopoty mogą pojawić się później. To samo dotyczy się mleka modyfikowanego. Nie mówię, że jest bee... ale nie wiadomo, jakie skutki będą za lat naście. 16 stycznia 2011 16:54 | ID: 381505 pchelka (2011-01-16 15:54:34) alanml (2011-01-16 15:45:09) Kłopoty mogą pojawić się później. To samo dotyczy się mleka modyfikowanego. Nie mówię, że jest bee... ale nie wiadomo, jakie skutki będą za lat naście. I ja myśle dokładnie tak samo jak Ela. Jest na rynku stosunkowo od niedawna, ale jest wychwalane pod niebiosa. Czy mamy juz "dorosłe dzieci" wychowane na mleku modyfikowanym? Mozemy zbadać, jak sie ma ich rganizm w stosunku do organizmu ludzi wychowanych na mleku krowim? Nie. Naukowcy zmieniają zdanie, bo nauka idzie do przodu i jak widać plusy zaczynaja przeważać nad minusami. Oczywiscie nie mowię tu o alergikach, bo to jest jednak inna sprawa. Alergia alergią, choc jak przeczytałam w artykule ma ja jedynie ok. 3% dzieci. 31 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 16 stycznia 2011 17:18 | ID: 381513 Ale mamy całą masę ludzi wychowanych na mleku krowim i to w czasach kiedy mleko było na prawdę mlekiem a nie tym czymś co dziś można kupić. To jest każdego indywidualna sprawa co i ile pije. 32 beata mama Piotrusia Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 09-11-2010 08:49. Posty: 99 16 stycznia 2011 17:20 | ID: 381515 Fakt moje dzieci są już duże i pewnie od tamtych lat wiele sie zmieniło,ale podzielę się z wami moimi nie mogłam karmić dzieci bo nie miałam pokarmu,starszego zaczęłam karmic krowskim mlekiem gdy miał miesiąc a mładszego tydzień,chłopcy wyrośli i nic sie nie działo fakt wtedy mleko sztczne to było tylko w aptece wprowadzałam najpierw rozorobione z wodą,a potem pełnowartościowe myślę że to zależy indywidualnie od brzuszka malucha 16 stycznia 2011 17:42 | ID: 381543 alanml (2011-01-16 17:18:20) Ale mamy całą masę ludzi wychowanych na mleku krowim i to w czasach kiedy mleko było na prawdę mlekiem a nie tym czymś co dziś można kupić. To jest każdego indywidualna sprawa co i ile pije. Oczywiscie, ze indywidualna. Tak samo jak wplyw tego, co pije na organizm, bo każdy jest inny i reaguje inaczej. Obecnie mleko najczęściej kupowane czyli UHT jest mlekiem poddanym sterylizacji w bardzo wysokiej temperaturze (ok. 135 stopni) przez kilka sekund, co sprawia, ze giną wszystkie bakterie wraz z przetrwalnikami. Zmienia sie smak mleka i jest ono nieco uboższe w wit. C i D, jednak ilosć wapnia pozstaje bez zmian. 34 castilla Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 20-08-2010 08:49. Posty: 1492 17 stycznia 2011 11:43 | ID: 382501 Mama Julki (2011-01-15 20:35:39) Mama Tymka (2010-12-21 11:37:09)Teoetycznie nie powinno się podawać przed skończeniem 3 roku życia. Kochani, kupiłam kilka dni temu lutowy nr "Mamo to ja", w którym znalazłam news na temat mleka: "To mit, że mleko szkodzi. najnowsze badania potwierdziły, ze właśnie chroni: m. in. przed cukrzycą, nowotworami, chorobami serca. No a wapń buduje kosci. (...) Niewielkie ilosci krowiego mleka mozesz podawać od 11. miesiaca ( w daniach, które muszą byc gotowane np. budyń). W drugim roku życia malec moze juz pic mleko krowie (3 lub 2 procent tłuszczu) lub modyfikowane. (...) Nie przypinaj dziecku łatki alergika! Uczulenie na białko mleka krowiego ma tylko ok. 3 proc. niemowląt, a po ukończeniu roku większosć malców z tego wyrasta." I co Wy na to? Teoria o szkodliwosci mleka krowiego runeła? Co jakiś czas zdania na te temat ulegają zmianie, więc jak to jest naprawdę? Moja córka dostaje mleko krowie mniej wiecej od czasu, o jakim mowa tutaj - w drugim roku życia (czyli po ukończeniu roku) zaczęłam jej podawać melko UHT 3 procent. I mi się też w dużej mierze wydaje, że podawanie modyfikowanego do 3 lat to nabijanie kasy producentom. Pomijając , że w smaku jest okropne dla mnie, to co dopiero dla tekiego małego dziecka Ostatnio edytowany: 17-01-2011 11:45, przez: castilla 17 stycznia 2011 12:04 | ID: 382520 Jeśli chodzi o smak, to tak samo jest z obiadkami - nie przełknęłabym tego nawet za gruba kasę! 36 castilla Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 20-08-2010 08:49. Posty: 1492 17 stycznia 2011 12:28 | ID: 382561
W jakim wieku podałyście dzieciom krowie mleko? Oczywiście jeśli nie ma alergii. Spódnice dla 50-tek; Forum eDziecko edziecko Niemowl
Mleko krowie (ze sklepu) moje dziecko poznało w wieku mniej więcj trzech i pół lat. Nie odważyłabym się dać, tym bardziej, że to mleko nie ma żadnych dodatkowych składników wspomagających rozwój dziecka. Roczne dziecko nie je jeszcze tak na prawdę wszystkiego. A sklepowe zwykłe mleko jest tak na prawdę jałowe, no bo co tam jest oprócz białka, tłuszczu i wapnia? Dawałam córce mleko dla starszych dzieci tzw. juniora. A co do mleka prosto od krowy, to wogóle bym nie ryzykowała... Czy masz pewność, że krowa jest zdrowa, czy hodujesz sama krowę i wiesz w jakich warunkach higienicznych ona przebywa i co ważne w jakich warunkach higienicznych krowa jest dojona... Kiedyś jedna Pani laborantka z mleczarni opowiadała mojemu znajomemu jak pojechała na badanie mleka (to jest standardowe badanie, panie laborantki jeżdzą po gospodarstwach i badają mleko w gospodarstwach, od których skupuje mleczarnia). Zastała pana gospodarza stojącego nad otwartą bańką mleka ... i aż nie wiem jak to napisac, ale z nosa kapało mu prosto do tego mleka.... obrzydliwość... ale historia jest autentyczna. Dłuższy czas mieliśmy wstręt do mleka i jego przetworów, ale wytłumaczyliśmy sobie, ze mleko w mleczarni przechodzi taką obróbke, że z takich syfów to już nic nie zostaje. Ale wybór pozostawiam Tobie
M4Rz2he.